Cztery osoby, jeden zespół

Domo.Expert tworzą ludzie

Każde z nas wnosi do firmy inne doświadczenia, charakter i sposób patrzenia na nieruchomości. Poznaj nas najpierw zawodowo, a potem trochę mniej oficjalnie.

Margareta Lubacz

Założycielka i właścicielka biura

Margareta Lubacz

Strategia sprzedaży i prowadzenie transakcji

Każda nieruchomość ma swoją historię - czasem prostą, czasem zaskakującą, a czasem naprawdę skomplikowaną. I właśnie wtedy zaczyna się moja ulubiona część pracy: analiza, szukanie rozwiązania i układanie planu działania.

Lubię wiedzieć, rozumieć i docierać do sedna problemu. Dlatego nie zadowalam się odpowiedzią „tego się nie da” - wolę sprawdzić, dlaczego się nie da i co można zrobić, żeby jednak znaleźć wyjście. Rzeczy niemożliwe robię od ręki, a na cuda potrzebuję kilku dni. 

Szczególnie dobrze czuję się w sprawach, które wymagają cierpliwości, dokładności i uporządkowania wielu wątków jednocześnie. Klienci mogą liczyć na moją zaangażowaną pomoc, jasną komunikację i to, że nie zostawię ich samych z problemem.

Prywatnie uwielbiam rozmowy z ludźmi, dobrą książkę oraz czas spędzany z rodziną i przyjaciółmi.

A jeśli nie wiesz, co zrobić ze swoją nieruchomością - zadzwoń. Wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązanie.

732 632 228 margareta@domo.expert
Zobacz pełny profil
Renata Konopka

Specjalistka ds. nieruchomości

Renata Konopka

Mieszkania, domy i działki

Jestem osobą energiczną, zaangażowaną i zdecydowanie najlepiej czuję się w działaniu. W pracy najbardziej cenię kontakt z ludźmi, spotkania, prezentacje nieruchomości i możliwość towarzyszenia klientom w ważnych decyzjach związanych z ich przyszłym domem lub inwestycją.

Do każdej transakcji podchodzę indywidualnie i z pełnym zaangażowaniem. Wierzę, że dobra współpraca opiera się na zaufaniu, komunikacji i konsekwentnym dążeniu do celu. Lubię wyzwania i zawsze szukam najlepszego rozwiązania, zarówno dla sprzedającego, jak i kupującego czy najemcy.

Nieruchomości to dla mnie nie tylko zawód, ale przede wszystkim praca, którą naprawdę lubię. To właśnie kontakt z ludźmi, różnorodność i emocje towarzyszące każdej transakcji sprawiają, że każdego dnia chce mi się działać.

Prywatnie jestem mamą dwójki dzieci. Wolny czas najchętniej spędzam aktywnie, oczywiście w gronie najbliższych.

697 850 936 renata@domo.expert
Zobacz pełny profil
Nina Wójcik

Specjalistka ds. nieruchomości

Nina Wójcik

Sprzedaż i wynajem nieruchomości

W pracy bardzo ważne są dla mnie zasady fair play, lojalność, uczciwość i dotrzymywanie słowa. Lubię jasno ustalać zasady współpracy, pilnować terminów i doprowadzać sprawy do końca - bez pozostawiania tematów „na później”.

Jestem osobą konsekwentną i nastawioną na realizację celu. Nowe wyzwania mnie nie zniechęcają, wręcz przeciwnie - mobilizują do działania i szukania rozwiązań. Cenię dobrą organizację, otwartą komunikację i partnerską relację z klientem.

Sport nauczył mnie systematyczności, wytrwałości i zdrowej rywalizacji, a te cechy bardzo mocno przenoszę również do pracy. Wierzę, że dobre efekty nie biorą się z przypadku - są wynikiem przygotowania, konsekwencji i odpowiedzialności za to, czego się podejmuję.

Prywatnie od lat związana jestem z tańcem towarzyskim i nadal aktywnie startuję w turniejach. To pasja, która najlepiej pokazuje, że lubię się rozwijać, pracować nad sobą i nie zatrzymywać się w miejscu.

789 307 466 nina@domo.expert
Zobacz pełny profil
Piotr Kaziów

Specjalista ds. nieruchomości

Piotr Kaziów

Fotografia i marketing nieruchomości

W nieruchomościach stawiam na profesjonalizm, partnerską relację i szczerość. Lubię, kiedy klient wie, co robimy, po co to robimy i czego może się spodziewać. Nie jestem zwolennikiem obiecywania cudów - wolę dobrze przygotowaną strategię i konkretną pracę.

Dużą wagę przywiązuję do tego, jak nieruchomość zostanie pokazana. Fotografią zajmuję się osobiście, więc zdjęcia, film i cała wizualna strona oferty są dla mnie czymś więcej niż dodatkiem do ogłoszenia. To jeden z najważniejszych elementów sprzedaży.

Od lat ciągnie mnie też do nowych technologii. AI, automatyzacje, fotografia, film, własne narzędzia i rozwiązania cyfrowe regularnie trafiają do mojej pracy. Nie dlatego, że są modne, tylko dlatego, że jeśli coś pozwala zrobić lepszą ofertę, sprawniej pracować albo skuteczniej dotrzeć do klienta, to chcę wiedzieć, jak to wykorzystać.

Najbardziej lubię nieruchomości i sytuacje, które wymagają pomysłu. Takie, gdzie trzeba coś przeanalizować, znaleźć rozwiązanie, dobrze pokazać mocne strony, czasem trochę pokombinować.

697 850 932 piotr@domo.expert
Zobacz pełny profil

Nasze złote myśli

Poznajmy się mniej oficjalnie

Po pracy każde z nas ma własny rytm, pasje i miejsca, do których lubi wracać. Wybierz osobę i zajrzyj trochę dalej niż do zawodowej wizytówki.

Ilustracyjne zdjęcie pasji: Ogród, książki i piękne miejsca
Ogród, książki i piękne miejsca

Po godzinach

Margareta Lubacz

Ciekawość, upór i energia do rozwiązywania problemów.

Mój idealny dzień wolny wygląda tak...

Jeśli miałam intensywny czas w pracy, najchętniej zaszywam się w domu i robię, jak to mówi klasyk, co tylko chcę: sprzątam, piorę, prasuję, segreguję, myję okna, grzebię w ogródku, czytam książki lub uprawiam słodkie nicnierobienie. Jednak gdy ten czas zawodowy jest jeszcze bardziej intensywny, zwiedzam miasta, muzea, zamki, wieże, zabytki, parki, góry i plaże - tak, by nadpisać mój dysk osobisty nowymi danymi i naładować bateryjki na kolejne boje.

Jedna rzecz, której większość osób o mnie nie wie, to...

Umiem szyć, dziergać na drutach, szydełkować i haftować. Umiejętności w obecnych czasach mało przydatne, ale przydasiów z tym związanych mam mnóstwo: trzy maszyny do szycia, stado tkanin, wory włóczek, mulin, drutów, szydełek, igieł, tamborek, manekin krawiecki i całe pudła wykrojów. Jako samouk, który kiedyś szył po nocach przed ważnym wyjściem, chciałabym kiedyś do tego wrócić. Póki co oglądam i zapisuję filmiki indyjskich krawcowych, czerpiąc z tego przyjemność, jakbym oglądała najlepszy dreszczowiec.

Książka, film lub utwór, który zrobił na mnie szczególne wrażenie, to...

Jako kinomana zachwyca mnie geniusz Chaplina, Nolana, Scorsesego, Manna, Aronofskiego czy Kurosawy. Kino lat 90. to dla mnie nie tylko akcja, kunszt aktorski i montażowy, ale emocje, których niestety trudno szukać w obecnych produkcyjniakach. Chociaż zderzenie z dawnymi ulubieńcami czasami może być bardzo bolesne. Pamiętacie ten moment, gdy pierwszy raz obejrzeliście „Nieśmiertelnego” z Lambertem, a w tle rozbrzmiewała muzyka Queen? Zostańcie przy tym wspomnieniu i nie oglądajcie go ponownie - tego nie da się odzobaczyć. A książki? Tych mam mnóstwo: Eco, Llosa, Żulczyk, biografie czy Dumas! Dla książek zrezygnowaliśmy w domu z kominka, w którego miejsce wbudowaliśmy regał. Wybrać jedną? Niemożliwe. Szczególnie że półeczka wstydu nieprzeczytanych dzieł ciągle rośnie.

Umiejętność lub hobby, którego bardzo chciałabym się jeszcze nauczyć, to...

Tapicerstwo. Marzy mi się, by kiedyś samodzielnie obić jakiś piękny fotel. Na pewno nie będzie to prosty temat, ale z moim uporem, drążeniem spraw, niepoddawaniem się w skomplikowanych sytuacjach i ciągłym zdobywaniem wiedzy wiem, że podołam. Wielokrotnie w życiu zawodowym samodzielnie musiałam uczyć się bardzo zaawansowanych zagadnień - czy to tworzenia taryf ubezpieczeń, czy zagadnień prawnych w nieruchomościach. Dlatego techniki tapicerskie kompletnie mnie nie przerażają.

Gdybym mogła zjeść kolację z dowolną postacią, wybrałabym...

Chciałabym poznać moich przodków. Zobaczyć, kim byli, jak żyli, kto z rodziny jest do kogo podobny fizycznie, a kto osobowościowo. Zapytać o ich wspomnienia, historie, radości, miłości, tajemnice, sukcesy i porażki oraz o to, co już zaginęło w niepamięci. Najbardziej chciałabym spotkać moją babcię Stefę Znojkową i dziadka Antka Lubacza. W dzieciństwie byłam pupilką babci i spędzałam z nią mnóstwo czasu. Rozmawiała ze mną jak z dorosłą, mimo że miałam 5-6 lat, i uświadamiała mi, że wszystko ma drugie dno i nie zawsze jest takie, na jakie wygląda. Dziadek walczył w 16 Pułku Kołobrzeskim podczas II wojny światowej i doszedł do Berlina. Zmarł schorowany, gdy miałam półtora roku. Zapytałabym, jak udźwignął w wolnym życiu to, co przeżył, i jak stworzył rodzinę, która funkcjonowała bez obciążeń wojennych. Czy oni naprawdę byli tacy silni i niezniszczalni? Pewnie nie, ale może znali jakąś receptę, którą mogłabym przekazać moim klientom i znajomym jako remedium na ich problemy.

Miejsce, do którego zawsze chętnie wracam, to...

Piękne miejsca - nawet niekoniecznie te spektakularne. Życie jest za krótkie, by wracać ciągle w jedno miejsce. Nie ma dla mnie znaczenia, gdzie ono jest. Najważniejsze, by zachwyciło. Może to być zwykły las, bezkresny horyzont morza zimą, zrujnowany dworek, pastwisko ze zwierzakami albo góry jesienią. Byleby z Piotrem!

Supermoc, którą chciałabym posiadać na jeden dzień, to...

Zdobyć wiedzę świata. W pracy i życiu prywatnym pomagam ludziom i każdy może liczyć na to, że znajdę jakieś rozwiązanie. Gdybym miała wiedzę na każdy temat, robiłabym to szybciej - bez błądzenia i skupiania się na niepotrzebnych drobiazgach. Uszczęśliwiając innych, uszczęśliwiłabym samą siebie.

Hasło lub zasada, którą kieruję się na co dzień, to...

Rozwiązuję problemy innych! Jako domorosły psycholog rodzinny i doktor Quinn w jednym z przyjemnością przerabiam zawiłości ludzkiej psychiki czy przypadłości ciała - te trudne i te łatwe. Czasami są to dramaty, czasami problemy pierwszego świata. Niekiedy dochodzę do wniosku, że już nic bardziej skomplikowanego się chyba nie wydarzy, a za chwilę coś nowego potrafi mnie zaskoczyć. Teoria poznawczo-behawioralna w domowym wydaniu jest ekscytująca, a odczytywanie wyników badań równie ciekawe.

Cecha, którą najbardziej cenię u ludzi, to...

Uczciwość. To cecha, którą kieruję się w życiu, i tego samego oczekuję od innych. Podskórnie wyczuwam, gdy ktoś kłamie i próbuje oszukać. To potrafi osłabić wiarę w taką osobę. Dlatego niesamowicie cenię moich przyjaciół i współpracowników, bo są przy mnie osoby o wybitnej postawie moralnej.

Dom moich marzeń koniecznie musiałby mieć...

Nie mam domu marzeń. I nie dlatego, że nieruchomości to moje życie i widziałam już tak dużo. Od zawsze mój dom to miejsce, w którym aktualnie żyję, i nie musi to być pałac, bym o niego dbała, remontowała go czy zmieniała na lepsze. Tam dom mój, gdzie serce moje!

Gdybym nie pracowała w nieruchomościach, pewnie byłabym...

Psychologiem. Zawsze naturalnie przychodziło mi budowanie przestrzeni, w której ludzie czują się wysłuchani i bezpieczni. Zamiana mieszkania czy sprzedaż dorobku życia wiąże się często z ogromnymi emocjami. Doświadczenie w pracy z ludźmi pozwala mi zdejmować z klientów ciężar stresu, wspierać ich, porządkować chaos i dbać o to, by każda decyzja była podejmowana ze spokojną głową.

Domo.Expert to dla mnie przede wszystkim...

Panta rhei - wszystko płynie! Tutaj nigdy nie ma nudy. Każda nieruchomość to nowa historia, kolejne wyzwania, ciągła nauka, zdobywanie nowych poziomów i rozwój. Uwielbiam taki stan ciągłego pobudzenia komórek nerwowych! Tworząc z Piotrem naszą firmę, nie zdawałam sobie sprawy, jak wiele zmienimy na bolesławieckim rynku nieruchomości i jak daleko Domo.Expert zajdzie pod względem profesjonalizmu. A przecież tyle nowych rzeczy wciąż przed nami.

Porozmawiajmy

Wybierz osobę, z którą chcesz pracować

Zgłoś nieruchomość